Ojcowie sukcesu

W euforii po bardzo dobrym starcie naszych zawodniczek podczas finału OOM w Wieliczce, zapomnieliśmy wspomnieć o ojcach ich sukcesu. Mamy tu na myśli parę szkoleniowców, którzy doprowadzili je na najwyższe stopnie podium krajowego czempionatu. Są nimi trener Wojtek Kończalski oraz jego asystent, Rafał Zbylut.

Wojtek wnosi ogromne doświadczenie wyniesione z ringów amatorskich oraz zawodowych. Przypomnijmy, że główny szkoleniowiec sekcji ma za sobą nie tylko udaną karierę amatorską, podczas której zdobywał medale Mistrzostw Polski Juniorów i Seniorów w boksie, ale także przygodę z profesjonalnym pięściarstwem. Wówczas zmierzył się m.in. z Rafałem Jackiewiczem, późniejszym Mistrzem Europy wagi półśredniej.

Rafał współpracując z Wojtkiem uczy się od niego i z pełną odpowiedzialnością możemy napisać, że z każdym miesiącem staje się coraz lepszym instruktorem szermierki na pięści. Przez trzy lata pracy dla sekcji zrobił dla niej wiele dobrego. Potrafi dużo więcej, aniżeli w 2009 roku, kiedy to sekcja stawiała pierwsze kroki.

Co ważne obaj trenerzy świetnie się rozumieją. Potrafią swoją wiedzę przekazać młodym adeptom boksu, a także zmobilizować ich do ciężkiej pracy. Przykładem na odpowiednie przygotowanie zawodników do ringowych zmagań jest liczba medali Mistrzostw Polski, które przez trzy lata zdobyła nasza sekcja. Mimo krótkiego stażu możemy pochwalić się 9 krążkami, w tym 2 złotymi.

Dzięki zaangażowaniu zawodniczek, trenerów oraz kierownika sekcji już drugi rok z rzędu okazaliśmy się najlepszą sekcją bokserską w województwie kujawsko-pomorskim w kategorii kadetek. To duży sukces, którym należy się chwalić. Plasujemy się w czołówce klasyfikacji klubowej w Polsce, czym zaskakujemy wielu działaczy bokserskich w kraju. Jak widać dobrze dobrany i zgrany zespół potrafi czynić cuda.

Talent naszych pięściarek bez odpowiedniego wsparcia mógł w nieodpowiednich rękach zostać zaprzepaszczony. Na szczęście dziewczęta trafiły pod skrzydła Wojtka i Rafała, którzy przy odpowiednim wsparciu sternika naszej łodzi, Grzegorza Gerki, potrafili wykorzystać cały ich potencjał, doprowadzając je do finałów Mistrzostw Polski. Wierzymy, że nie po raz ostatni.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s